KWESTIONARIUSZE OBJAWOWE

Bardzo pomocnym narzędziem zarówno w rękach pacjenta, jak też lekarza są kwestionariusze objawowe. Nie mogą zastąpić prawdziwego badania, wywiadu, nie mogą też służyć jako podstawa do stawiania diagnozy, ale pomagają zwrócić uwagę na pewne aspekty funkcjonowania psychicznego. W sytuacji, kiedy stwierdzamy, że duża ilość poruszanych tematów dotyczy pacjenta należy pogłębić diagnostykę, rozważyć włączenie stosownego leczenia. W trakcie trwania leczenia farmakologicznego czy psychoterapii cyklicznie wypełniane kwestionariusze pomagają obiektywizować ocenę wyników terapii.

SKALA DEPRESJI BECKA

Skala Depresji Becka (wypełnia pacjent)

Kwestionariusz składa się z 21 zestawów stwierdzeń. Po dokładnym przeczytaniu proszę w każdym zestawie zaznaczyć cyfrę (0,1,2,3) znajdującą się obok zdania, które najlepiej opisuje to, jak Pan/Pani czuł/a się w ciągu ostatniego tygodnia łącznie z dzisiejszym dniem.

A.

0. Nie jestem smutny, ani przygnębiony.

1. Odczuwam często smutek, przygnębienie.

2. Przeżywam stale smutek, przygnębienie i nie mogę uwolnić się od tych przeżyć.

3. Jestem stale tak smutny i nieszczęśliwy, że jest to nie do wytrzymania.

B.

0. Nie przejmuję się zbytnio przyszłością.

1. Często martwię się o przyszłość.

2. Obawiam się, że w przyszłości nic dobrego mnie nie czeka.

3. Czuję, że przyszłość jest beznadziejna i nic tego nie zmieni.

C.

0. Sądzę, że nie popełniam większych zaniedbań.

1. Sądzę, że czynię więcej zaniedbań niż inni.

2. Kiedy spoglądam na to co robiłem, widzę mnóstwo błędów i zaniedbań.

3. Jestem zupełnie niewydolny i wszystko robię źle.

D.

0. To co robię sprawia mi przyjemność.

1. Nie cieszy mnie to co robię.

2. Nic mi teraz nie daje prawdziwego zadowolenia.

3. Nie potrafię przeżywać zadowolenia i przyjemności i wszystko mnie nuży.

E.

0. Nie czuję się winnym ani wobec siebie, ani wobec innych.

1. Dość często miewam wyrzuty sumienia.

2. Często czuję, że zawiniłem.

3. Stale czuję się winnym.

F.

0. Sądzę, że nie zasługuję na karę.

1. Sądzę, że zasługuję na karę.

2. Spodziewam się ukarania.

3. Wiem, że jestem karany (lub ukarany).

G.

0. Jestem z siebie zadowolony.

1. Nie jestem z siebie zadowolony.

2. Czuję do siebie niechęć.

3. Nienawidzę siebie.

H.

0. Nie czuję się gorszy od innych ludzi.

1. Zarzucam sobie, że jestem nieudolny i popełniam błędy.

2. Stale potępiam siebie za popełnione błędy.

3. Winię siebie za wszystko zło, które istnieje.

I.

0. Nie myślę o odebraniu sobie życia.

1. Myślę o samobójstwie, ale nie mógłbym tego dokonać.

2. Pragnę odebrać sobie życie.

3. Popełnię samobójstwo, jak będzie odpowiednia sposobność.

J.

0. Nie płaczę częściej niż zwykle.

1. Płaczę częściej niż dawniej.

2. Ciągle chce mi się płakać.

3. Chciałbym płakać, lecz nie jestem w stanie.

K.

0. Nie jestem bardziej podenerwowany niż dawniej.

1. Jestem bardziej nerwowy i przykry niż dawniej.

2. Jestem stale zdenerwowany lub rozdrażniony.

3. Wszystko co dawniej mnie drażniło stało się obojętne.

L.

0. Ludzie interesują mnie jak dawniej.

1. Interesuję się ludźmi mniej niż dawniej.

2. Utraciłem większość zainteresowań innymi ludźmi.

3. Utraciłem wszelkie zainteresowania innymi ludźmi.

M.

0. Decyzje podejmuję łatwo, tak, jak dawniej.

1. Częściej niż kiedyś odwlekam podjęcie decyzji.

2. Mam dużo trudności z podjęciem decyzji.

3. Nie jestem w stanie podjąć żadnej decyzji.

N.

0. Sądzę, że wyglądam nie gorzej niż dawniej.

1. Martwię się tym, że wyglądam staro i nie atrakcyjnie.

2. Czuję, że wyglądam coraz gorzej.

3. Jestem przekonany, że wyglądam okropnie i odpychająco.

O.

0. Mogę pracować jak dawniej.

1. Z trudem rozpoczynam każdą czynność.

2. Z wielkim wysiłkiem zmuszam się do zrobienia czegokolwiek.

3. Nie jestem w stanie nic robić.

P.

0. Sypiam dobrze, jak zwykle.

1. Sypiam gorzej niż dawniej.

2. Rano budzę się 1-2 godzin za wcześnie i trudno jest mi ponownie usnąć.

3. Budzę się kilka godzin za wcześnie i nie mogę usnąć.

Q.

0. Nie męczę się bardziej niż dawniej.

1. Męczę się znacznie łatwiej niż poprzednio.

2. Męczę się wszystkim co robię.

3. Jestem zbyt zmęczony aby cokolwiek robić.

R.

0. Mam apetyt nie gorszy niż dawniej.

1. Mam trochę gorszy apetyt.

2. Apetyt mam wyraźnie gorszy.

3. Nie mam w ogóle apetytu.

S.

0. Nie tracę na wadze ciała (w okresie ostatniego miesiąca).

1. Straciłem na wadze więcej niż 2 kg.

2. Straciłem na wadze więcej niż 4 kg.

3. Straciłem na wadze więcej niż 6 kg.

Jadam specjalnie mniej, aby stracić na wadze: 1.tak ; 2.nie

T.

0. Nie martwię się o swoje zdrowie bardziej niż zawsze

1. Martwię się swoimi dolegliwościami, mam rozstrój żołądka, zaparcia, bóle.

2. Stan mojego zdrowia bardzo mnie martwi, często o tym myślę.

3. Tak bardzo martwię się o swoje zdrowie, że nie mogę o niczym innym myśleć.

U.

0. Moje zainteresowania seksualne nie uległy zmianom.

1. Jestem mniej zainteresowany sprawami płci (seksu).

2. Problemy płciowe wyraźnie mniej mnie interesują.

3. Utraciłem wszelkie zainteresowania sprawami seksu.

WYNIK ŁĄCZNY:

SKALA LĘKU I DEPRESJI

Skala Lęku i Depresji (wypełnia pacjent)

Emocje odgrywają ważną rolę w przebiegu większości chorób. Poznanie tych emocji może ułatwić proces leczenia. Celem tego kwestionariusza jest uświadomienie lekarzowi jakiego rodzaju emocje Pan/Pani odczuwa. Proszę nie zwracać uwagi na cyfry i litery wydrukowane po lewej stronie kwestionariusza. Po przeczytaniu pytania i wszystkich możliwych odpowiedzi należy zaznaczyć tę, która najbardziej odpowiada temu co odczuwał/a Pan/Pani w ciągu ostatniego tygodnia. Nie należy długo zastanawiać się nad odpowiedzią, bezpośrednia reakcja będzie w lepszym stopniu stanowiła odzwierciedlenie emocji odczuwanych przez Pana/Panią.

A. Czuję się napięty/napięta lub zdenerwowany/ zdenerwowana:

3. przez większość czasu

2. często

1. od czasu do czasu

0. nigdy

D. Różne sprawy interesują mnie w takim samym stopniu co dotychczas:

0. tak, w takim samym

1. nieco mniej

2. znacznie mniej

3. prawie wcale

A. Mam takie poczucie jakby miało mi się przydarzyć coś strasznego:

3. tak, jest to bardzo wyraźne

2. tak, ale nie bardzo silne

1. trochę, ale nie niepokoi mnie to

0. nie mam takiego poczucia

D. Śmieję się łatwo i potrafię zobaczyć dobrą stronę różnych rzeczy:

0. tak jak przedtem

1. bardziej niż przedtem

2. wyraźnie mniej niż przedtem

3. w ogóle się nie śmieję

A. Martwię się:

3. bardzo często

2. dosyć często

1. czasami

0. bardzo rzadko

D. Jestem w dobrym humorze:

3. nigdy

2. rzadko

1. dość często

0. przez większą część czasu

A. Mogę siedzieć spokojnie nic nie robiąc i czuć się odprężony/odprężona:

0. tak, zawsze

1. tak, na ogół

2. rzadko

3. nigdy

D. Mam wrażenie, że działam wolniej:

3. prawie zawsze

2. bardzo często

1. czasami

0. nigdy

A. Odczuwam strach i ucisk w żołądku:

0. nigdy

1. czasem

2. dość często

3. bardzo często

D. Mój wygląd już mnie nie obchodzi:

3. wcale

2. nie zawracam tyle uwagi na wygląd co powinienem/powinnam

1. zdarza się, że nie zwracam uwagi na wygląd

0. zwracam tyle samo uwagi na wygląd co przedtem

A. Odczuwam potrzebę ciągłego poruszania się, nie mogę ustać w miejscu:

3. dokładnie tak się czuję

2. do pewnego stopnia tak się czuję

1. raczej nie mam takiego poczucia

0. nie odczuwam takiej potrzeby

D. Z góry cieszę się na myśl o możliwości zrobienia czegoś:

0. tak jak przedtem

1. trochę mniej niż przedtem

2. znacznie mniej niż przedtem

3. prawie wcale

A. Miewam napady paniki:

3. bardzo często

2. dość często

1. niezbyt często

0. nigdy

D. Sprawia mi przyjemność dobra książka, ciekawa audycja radiowa lub telewizyjna:

0. często

1. czasem

2. rzadko

3. bardzo rzadko

WYNIK ŁĄCZNY: A- D-

O programie Trening Zastępowania Agresji

Trening Zastępowania Agresji ART (Aggression Replacement Training) – jest treningiem poznawczo – behawioralnym.

Kompleksowa interwencja wobec młodzieży prezentującej zachowania agresywne. Twórcy Goldstein, Glick i Gibbs, 1998

Każdy akt agresji ma wiele przyczyn, które tkwią zarówno wewnątrz, jak i na zewnątrz dziecka czy nastolatka. Kiedy mowa o przyczynach wewnętrznych, agresywni młodzi ludzie często prezentują cały zakres zaziębiających się i wzajemnie pogarszających deficytów. Charakterystyczne dla nich są słabo rozwinięte umiejętności intrapersonalne, interpersonalne i społeczno – poznawcze, które razem umożliwiają efektywne zachowanie prospołeczne.

Młodym ludziom z deficytami umiejętności często brakuje wiedzy i zdolności do tego, żeby raczej prosić niż żądać, negocjować, poszukiwać kompromisu lub w inny sposób reagować właściwie w obliczu konfliktu. Zamiast tego sięgają do agresji fizycznej i zaspokajają swoje pragnienie natychmiastowej gratyfikacji, niż ćwicząc samokontrolę. Ulegają silnemu pobudzeniu, zdenerwowaniu i stają się agresywni.

Po pierwsze tej młodzieży brakuje umiejętności niezbędnych do radzenia sobie z frustracją, skutecznego odpowiadania na skargi, złośliwości, polecenia lub oskarżenia innych ludzi oraz kompetencji w innych ważnych obszarach osobistych i interpersonalnych.

Po drugie ich impulsywność i nadmierne poleganie na agresywnych sposobach osiągania celów są często odzwierciedleniem braków w umiejętności kontrolowania złości.

Po trzecie, w dziedzinie poznawczej, dla młodzieży agresywnej charakterystyczny jest bardziej egocentryczny, konkretny i prymitywny poziom wnioskowania moralnego.

Twórcy ART wyselekcjonowali pojedyncze interwencje, które w całości składają się na ART.

Interwencje dotyczą trzech kluczowych obszarów deficytów:

  • Treningu umiejętności społecznych,
  • Treningu kontroli złości,
  • Wnioskowania moralnego.

Trening umiejętności społecznych, jest to behawioralny składnik ART – uczy młodzież, co robić zamiast zachowywania się w sposób agresywny.

Jest systematyczną interwencją psychoedukacyjną opracowaną w celu nauczenia zachowań społecznych. W ART nabywanie umiejętności stwarza uczestnikom szansę na opanowanie społecznych substytutów dotyczących charakterystycznych dla nich działań agresywnych.

W trakcie sesji dzieje się to poprzez:

  • modelowanie,
  • odgrywanie ról,
  • informacja zwrotna,
  • trening przeniesienia.

Trening kontroli złości, jest to afektywny komponent ART – uczy uczestników, czego nie robić. Celem treningu kontroli złości jest nauczenie młodych ludzi hamowania złości,
a następnie uczy opisywania doświadczeń  wywołujących gniewne pobudzenie i odnotowywanie ich w Raporcie kontroli złości.

W takcie sesji młodzież uczy się odpowiadać na te sytuacje przy zastosowaniu łańcucha, złożonego z następujących ogniw:

  • identyfikowanie wyzwalaczy,
  • identyfikowanie sygnałów,
  • używanie reduktorów złości,
  • używanie monitów,
  • myślenie o przyszłości,
  • dokonywanie samooceny.

Wnioskowanie moralne, to poznawczy składnik ART – pomagają podnieść u uczestników poziom uczciwości, sprawiedliwości i skłonić do większego liczenia się z potrzebami i prawami innych ludzi.

Oczekiwane efekty:

  • zmiana i/lub zmniejszenie zachowań agresywnych,
  • poprawa w dziedzinie umiejętności społecznych,
  • lepsze kontrolowanie złości,
  • bardziej zaawansowane wnioskowanie moralne.

Artykuł Nowiny - Rodzice są odpowiedzialni...

Rodzice są odpowiedzialni za zaburzenia emocjonalne swojego dziecka

Agnieszka I. Skowron

Nowiny

3 lutego 2012 03.02.2012 Aktualizacja: 3 lutego 2012 10:52 03.02.2012 10:52

Dziecko należy nauczyć radzenia sobie z emocjami. ©Krystyna Baranowska

Emocje to sposób reagowania na różne okoliczności. Jest to element naszej osobowości, wykształcony jeszcze w dzieciństwie. Bagaż naszych życiowych doświadczeń na ogół decyduje o tym, jak sobie z nimi radzimy.

- Nie ma prostego rozgraniczenia pomiędzy dobrymi i złymi emocjami. Każdy intuicyjnie wie, które mają wydźwięk pozytywny, a które negatywny. Jednak nawet te drugie można wykorzystać w sposób dla siebie efektywny - mówi Roman Mikuła, psychiatra, ordynator Oddziału Dziennego Psychiatrii Dzieci i Młodzieży Centrum Medycznego w Łańcucie.

W wychowywaniu dziecka nie możemy przejawiać żadnych skrajności

Etapem w życiu człowieka, kiedy kształtuje się tzw.inteligencja emocjonalna jest dzieciństwo. To wtedy uczymy się sposobów radzenia sobie z emocjami.

- Jako rodzice jesteśmy odpowiedzialni także za rozwój emocjonalny swoich pociech. Przede wszystkim w wychowywaniu dziecka nie możemy przejawiać żadnych skrajności. Dziecko wychowywane w restrykcyjnych, surowych warunkach będzie w życiu dorosłym mało odważne i zamknięte w sobie. Z drugiej strony, kiedy wychowujemy dziecko w duchu zupełnej swobody, to konsekwencją jest brak znajomości granic, jakie nakłada społeczeństwo na dorosłego obywatela. Stąd niedaleka droga do nieprzystosowania społecznego - tłumaczy psychiatra.

- Dziecko z jednej strony potrzebuje dyscypliny, z drugiej zaś strony pozytywnego ładunku emocjonalnego od rodziców. Pozna swoją prawdziwą wartość, tylko wtedy gdy będzie słyszeć, że jest kochane, potrzebne i dobre. Cała sztuka tkwi w znalezieniu równowagi i optymalnych proporcji w wychowaniu. Nie wszyscy rodzice radzą sobie z wychowaniem dziecka pomimo chęci i dobrej woli. Nie mają po prostu takiej intuicji i wiedzy. Takim rodzicom sugerowałbym stworzenie prostego regulaminu domowego, w którym będą zawarte oczekiwania rodziców i dzieci względem siebie, a także obowiązki, przywileje dziecka, nagrody za realizowanie założonego planu działania.

Nadopiekuńczość też krzywdzi dziecko

- Zaburzenia emocjonalne nie tylko są wynikiem pewnych patologii czy braków wychowawczych. Często do zaburzenia u dziecka dochodzi mimo dobrych intencji rodzica. Np. sytuacja ekonomiczna zmusza rodziców do wyjazdu do pracy za granicą. Zdarza się też, że rodzice swoją nadopiekuńczością powodują niestabilność emocjonalną dziecka. Załóżmy, że w rodzinie jest dziecko chore na cukrzycę. Wszyscy dorośli przychyliliby mu nieba w każdej kwestii i spełniali każdą zachciankę. Dziecko uczy się szybko w takim wypadku szantażu, jako sposobu zaspokojenia swoich potrzeb wszelkiego rodzaju. Najpierw robi sceny w sklepie, że chce koniecznie lizaka, później awantury w domu, że potrzebuje nowego komputera albo roweru. Ważnym jest, żeby takim sytuacjom jak najwcześniej się sprzeciwić. W konsekwencji tego, że spełniamy każdą jego zachciankę, dziecko nie potrafi adekwatnie funkcjonować, nawiązać prawidłowych relacji z rówieśnikami, ma konflikty w szkole z nauczycielami. Z czasem może zostać odrzucone przez grupę rówieśniczą, będzie coraz bardziej niezadowolone z siebie - mówi Roman Mikuła.

- Bardzo często dzieci z zaburzeniami emocjonalnymi wywodzą się z rodzin rozbitych, albo tych z problemem alkoholowym. W rodzinach alkoholowych są częste awantury, bardzo duża nieprzewidywalność. A to właśnie stabilność daje poczucie bezpieczeństwa dziecku. Huśtawki nastrojów, awantury, przeciąganie dziecka w ich czasie na jedną bądź drugą stronę, zaburzają prawidłowy rozwój emocjonalny.

Od buntu do objawów fizycznych

Zaburzenia emocjonalne mogą mieć też inne wyraźne objawy oprócz zaburzeń w relacjach, czy zwielokrotnionego i długotrwałego buntu. Mogą to być różnego rodzaju lęki, np. lęki separacyjne występujące wtedy, gdy dziecko nie potrafi oddzielić się od rodziców idąc do przedszkola czy szkoły, fobia szkolna albo społeczna.

- Objawy lękowe u dziecka mogą mieć wymiar fizyczny, taki jak częste bóle brzucha i biegunki (jedne z częstszych objawów somatycznych), kołatania serca, uczucie duszenia, zaburzenia snu, zaburzenia łaknienia. Może wystąpić także cała masa depresyjnych objawów m. in. związanych z obniżoną samooceną. Te zaburzenia są podobne do zaburzeń nerwicowych występujących u dorosłych. Pojawia się zatem pytanie czy zaburzenia emocjonalne u dziecka oznaczają, że dorosła osoba będzie miała zaburzenia nerwicowe? Nie ma takiej zależności, mogą one wystąpić w dorosłym życiu bądź nie - tak wskazują badania statystyczne.
 

Pomóż swojemu dziecku

Po zauważeniu objawów zaburzeń emocjonalnych u dziecka warto podjąć terapię, która w optymalnej wersji polega na połączeniu terapii farmakologicznej z psychoterapią. Ta pierwsza zredukuje objawy fizyczne (zmniejszy lęk, objawy somatyczne i wegetatywne, poprawi sen, polepszy koncentrację uwagi). Celem psychoterapii zaś jest zmiana omówionych mechanizmów, głębsza ingerencja w psychikę dziecka. Po zastosowaniu środków zaradczych w dzieciństwie, osoba dorosła poradzi sobie z wieloma sytuacjami stresowymi i wieloma wyzwaniami w życiu dorosłym.